Nie bylam w stanie przebic sie przez wode.Tona deszczu w Chiang Mai totalnie blokowala prace netu,ktory wystepowal dowolnie w sekwencjach 2 lub 5 minutowych nastepnie zanikal na 2 godziny....aby pojawic sie nagle z informacja ze wlasciwie to dziala tylko fragmentarycznie i cos sie otwiera ,ale nie do konca ...
wiecej nastepna strona
mam lenia ...
przezylam weekend ...
nie mam juz kaca...
wczoraj dzien w funky dog(boho miejsce w chang mai) ...
zaraz poszukiwanie nowych miejsc
sunday market
i masaz za 10zl ...
przepraszam nie nadazam z odpisywaniem na maile
napewno odpisze dajcie mi tylko chwile